Wyczerpały się pomysły na Genowefę. Poważnie.
W firmie dzieje się wiele ale jakby z dala od Gieni. Gienia została zepchnięta przez szefostwo na plan drugi przez co pozostaje niezauważalna. Robi, już całkowicie legalnie, wielkie nic.
Staję przed dylematem. Zamienić Gienię na dział handlowy opowiadając Wam perypetie większego grona moich koleżanek czy zakończyć byt Genowefy?
środa, 9 lipca 2008
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)