środa, 27 lutego 2008
sso sie stao
Gdy w ubiegłym tygodniu Genowefa chodziła poddenerwowana stawiałam na Syndrom Napięcia Przedmiesiączkowego. Gdy jednak syndrom ten przedłużał się to wczoraj doszłam do wniosku, że to menopauza. Choć Genowefa jest jeszcze młoda ("mam dopiero 40 lat!") co sugerowałoby kryzys wieku średniego. To tłumaczyłoby jej chęć wykazania się na płaszczyźnie zawodowej, prywatnej z jednoczesną chęcią lewitowania i sufitowania. Oczywiście to ostatnie wychodzi jej rewelacyjnie. Na prawdę robi kobieta postępy. Teraz nie sufituje tak 'na bezczelnego' tylko wyciąga zupełnie niepotrzebne nikomu dokumenty i wertuje je całymi dniami. Bierze też czynny udział w dyskusjach co chwilę zadając pytanie "ale o co chodzi?".
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz