Człowiek uczy się całe życie.
Genowefa weszła wolnym krokiem do biura. Jak wczoraj jej fryzura z krótkich włosów dodawała jej 5cm do wzrostu. Usiadła. Wstała. Wyszła na magazyn. Wróciła. Wyszła na papierosa. Wróciła. Zaparzyła herbatę. Zasiadła do Outlooka.
Nasza firma jest dość specyficzna i ma jeden adres. Wiadomości są odbierane przez każdego. Dziennie jest to ponad 100 wiadomości. Każdą z nich Genowefa przegląda uważnie. Wprawdzie, jeszcze nie widziałam aby jakaś była do niej, ona sama nie wysyła ale... być dobrze poinformowanym to bardzo ważna rzecz. Dziś jednak była wiadomość do niej. Gdyby
miała nagłówek "Specjalne info dla Genowefy" to bym się nie zdziwiła... otóż... uwaga... przygotowani?
Urlopu na żądanie przysługują 4 dni w roku! Słyszycie? 4 dni!!!
Zapisałam w kalendarzu, czerwonym długopisem. Z tego miejsca dziękuję G. za kalendarz a D. za długopis. Nie wiem jak wyrazić radość, że mogłam odnotować tak ważną informację ^^
środa, 9 stycznia 2008
spam źródłem informacji
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
Ahem... podobna informacja znajduje się w ustawie Kodeks pracy...
pozdrawiam!
Prześlij komentarz